Problemy upadków szczeniąt w pierwszych dniach czy tygodniach życia spotykane są w wielu hodowlach i nie są żadnym wyjątkowym wypadkiem ani żadną nowością. Część szczeniąt w miocie może rodzić się martwa, zwłaszcza gdy mioty są liczniejsze lub niektóre szczenięta padają w krótkim czasie po urodzeniu. Istnieje wiele przyczyn, które mogą być powodami takiego stanu. Część szczeniąt może umrzeć w trakcie przedłużającego się porodu, gdy płód zalega długo w drogach rodnych, zwłaszcza gdy rodzi się tyłem. Pępowina jest zaciśnięta i szczenię może się udusić. Żywe zwierzę, zaczyna łapać oddech jeszcze w drogach rodnych, co powoduje zachłyśniecie się wodami płodowymi, zapalenie płuc i śmierć . Przedłużający się poród może być przyczyną śmierci większej ilości szczeniąt, gdy płód zalega długo w drogach rodnych a inne szczenięta przygotowane już do przyjścia na świat mają odklejone łożyska. Giną w macicy z uduszenia. –Artykuł pochodzi ze strony www.shelties.pl–Czy zapytałeś o zgodę?–
Ciąża u suki trwa przeciętnie 63 dni, czasami trwa krócej. Niebezpieczne jest , gdy ciąża trwa krócej niż 57 dni, szczenięta rodzą się jako wcześniaki z niska wagą urodzeniową, z niedorozwiniętymi jeszcze pęcherzykami płucnymi, są słabe i mają dużo mniejsze szanse na przeżycie. Czasem szczenięta rodzą się martwe, jeśli poród pojawia się gdy szczenięta nie są jeszcze gotowe do przyjścia na świat. Przedwczesny poród to inaczej poronienie. Przyczyną tego może być niski poziom progesteronu, bruceloza, herpeswiroza, uderzenie w brzuch czy odklejenie łożyska itp. W dwóch ostatnich przypadkach tylko pojedyncze szczenięta mogą być martwe.
Przyjście na świat jest dla szczenięcia wielkim szokiem, całkowicie zmieniają się warunki życiowe dla takiego malutkiego organizmu, szczególnie dla szczeniąt słabych jest wielkim obciążeniem. Szczenię w pierwszym tygodniach po urodzeniu jest bardzo wrażliwe na zachorowanie. Maleństwa rodzą się ślepe i głuche.
W pierwszym tygodniu życia noworodek nie posiada zdolności utrzymania temperatury ciała, bo ma nie wykształcony jeszcze ośrodek termoregulacji. Potrzebuje więc zewnętrznego zródła ciepła, którego dostarcza matka lub lampa „kwoka”, poduszka elektryczna, termofor z ciepłą wodą itp. W pełni sprawna termoregulacja pojawia się do 4 tygodnia życia. Noworodkom należy więc zapewnić odpowiednią temperaturę w kojcu, która po porodzie powinna wynosić 30 stopni przez 10 dni. Wyziębienie szczenięcia może spowodować ochłodzenie ciała o kilka stopni nawet w ciągu pół godziny, co powoduje znaczne osłabienie .
Nowo narodzony piesek ma od 15 do 38 oddechów i około 200 uderzeń serca na minutę. Do 3 tygodnia życia stwierdza się fizjologiczne charakterystyczne skurcze i drgania ciała widoczne głównie w czasie snu, które zanikają po 4 tygodniach. Oczy otwierają się od 10 do 15 dnia, ale szczenię dobrze widzi dopiero około 4-5 tygodnia. Przewód słuchowy otwiera się do 2 tygodni po urodzeniu. Maluchy nie potrafią same oddawać moczu i kału. Dlatego tak ważne jest masowanie brzucha przez matkę lub hodowcę, gdy suka nie chce tego robić lub matka nie żyje. Samodzielne załatwianie potrzeb fizjologicznych pojawia się miedzy 16 – 21 dniem.
Zdrowe szczenię ma lśniące futerko oraz okrągły, wypełniony pokarmem brzuszek. Skóra jest ciepła w dotyku i elastyczna przy próbie odciągania jej od ciała. Brak elastyczności skóry mówi nam o ewentualnym odwodnieniu szczenięcia. O odwodnieniu ciała świadczy też pusty i zapadnięty brzuch, wystające kości. Przeciwieństwem jest obrzękły, napięty, duży brzuch, który świadczy o wzdęciu, gdy np. matka nie masuje odpowiednio brzucha. –Artykuł pochodzi ze strony www.shelties.pl–Czy zapytałeś o zgodę?–
Normalne szczenię przesypia 90% czasu w ciągu doby, płacze tylko gdy jest niepokojone lub głodne przed karmieniem, odruch ssania jest bardzo silny. Szczenięta bardzo szybko przyrastają na wadze i podwajają swój ciężar urodzeniowy w ciągu 7-10 dni.
Szetlandy ważą po porodzie przeciętnie 120-200 g, przy czym waga ta nie świadczy o późniejszej wielkości psa. Szczenię z mniejszą o ¼ wagą urodzeniową niż reszta rodzeństwa ma mniejszą szansę na przeżycie. O słabszym zdrowiu lub odżywianiu może też świadczyć utrata więcej niż 10% ciężaru ciała w drugiej dobie życia.
Przyczyną małej wagi urodzeniowej może być wcześniejszy poród, ale nie tylko. Czasem szczenięta urodzone w terminie są słabe i malutkie. Takie szczenięta są fizycznie niedojrzałe i maja obniżoną żywotność oraz skłonność do zapaleń płuc, które może być wywołane osłabieniem szczeniąt lub dostaniem się wód płodowych do płuc przy przedłużającym się porodzie. Przyczyną niskiej wagi urodzeniowej może być również złe żywienie matki w ciąży. Szczenięta takie nie mogą przebić się przez silniejsze rodzeństwo do sutka matki i w związku z tym systematycznie niedojadają. Należy więc dostawiać je do matki w pierwszej kolejności i pilnować by silniejsze szczenięta ich nie odepchnęły. Konieczne jest też codzienne ważenie, by kontrolować ich przyrosty.
Innymi objawami złego stanu zdrowia są stałe popiskiwania i płacz, niepokój, osłabienie ssania, osłabienie skurczów ciała.
U nielicznych noworodków obserwujemy wady wrodzone, rozwojowe jak np. zarośnięty odbyt czy rozczep podniebienia, wrodzone wady, deformacje ciała itp. Chciałabym zwrócić uwagę, że wady wrodzone często nie są wadami genetycznymi i jeśli szczenię przeżyje , nie musi przekazać jej potomstwu. Wady te występują u 1-2% nowonarodzonych szczeniąt i oprócz czynników genetycznych mogą być wywołane zanieczyszczeniem środowiska, infekcjami, chemią, lekami i nawet nieodpowiednim żywieniem, np. przedawkowanie witaminy A powoduje rozczep podniebienia, deformacje stawów, załamanie ogona i mniej liczne mioty, a nadmiar witaminy D może być przyczyną zbyt szybkiego zarośnięcia ciemiączka, niedorozwój szkliwa i zamieranie płodów. Niedostateczne żywienie matki podczas ciąży może być też przyczyną urodzenia się szczeniąt chorych lub słabych. Również różnego rodzaju infekcje bakteryjne, wirusowe (herpeswirus) i pasożytnicze (zwłaszcza zakażenie glistą psią i tęgoryjcem) może prowadzić do śmierci szczenięcia.
Syndrom słabego szczenięcia
U 50 % szczeniąt nie możemy określić przyczyny ich upadków. Ogólnie mówimy wówczas o syndromie słabego szczenięcia. Noworodki mają prawidłową wagę urodzeniową, ale nie rozwijają się prawidłowo i padają w ciągu 5 dni po porodzie bez specjalnych przyczyn i objawów. Maluchy nie przybierają na wadze jak ich rodzeństwo, a nawet obserwuje się spadek ciężaru ciała i osłabiony odruch ssania. Szczenięta stale popiskują i płaczą bez wyraźnej przyczyny, ssą krótko i szybko się tym męczą. Miedzy 3-5 dniem dochodzi do wyczerpania organizmu, znacznego osłabienia i śmierci. W badaniu sekcyjnym stwierdza się jedynie mniejszą niż w momencie urodzenia wagę i pusty przewód pokarmowy. Przy podejrzeniu tego syndromu należy szybko rozpocząć dokarmianie szczeniąt oraz trzymanie ich w cieple.
Herpeswiroza
Jest to groźna choroba wirusowa dotykająca matkę i nowo narodzone szczenięta. Jeśli urodzą się żywe to w krótkim czasie przestają jeść, płaczą, mają wzdęte brzuchy. Pojawia się zielonkawa biegunka.
Śmierć następuje po kilkunastu godzinach od pojawienia się objawów i dotyczy szczeniąt w wieku 1-2 tygodni. Do tego czasu choroba cechuje się wysoką śmiertelnością. Choroba nie jest już obserwowana u szczeniąt powyżej 3. tygodnia życia. Chore powinny być umieszczone na dobę w temperaturze 32,5-35 stopni, a przez pierwsze 3 godziny nawet w temperaturze 38 stopni. Jest to spowodowane faktem, ze wirus nie rozwija się w tak wysokiej temperaturze. Szczenięta muszą być dokładnie obserwowane i pojone by nie doszło do odwodnienia.
Syndrom mleka toksycznego
Występuje między 3. a 14. dniem życia i jest wywołany zatruciem mlekiem matek chorych na zapalenie gruczołów mlekowych, poporodowym zapaleniem macicy lub złym zwijaniem się macicy po porodzie. Zawarte w mleku toksyny powodują zaburzenia pokarmowe, szczenięta popiskują, brzuch jest wzdęty, bolesny i napięty, mają biegunkę, co powoduje zaczerwienie odbytu. Często stan ten wymaga odstawienia szczeniąt od matki i karmienie ich preparatami zastępującymi mleko matki.
Biegunki
Do trzeciego tygodnia życia biegunki u szczeniąt występują na tle pokarmowym i dotyczą głównie maluchów dokarmianych sztucznym mlekiem. Najczęstszą przyczyną może być przekarmianie szczeniąt i podawanie pokarmu zbyt chłodnego. Biegunki te rzadko są przyczyną śmierci, ale silne i dłużej trwające biegunki powodują silne odwodnienie organizmu, a to jest już niebezpieczne dla życia.
Bez względu na przyczynę każda choroba takiego malutkiego pieseczka jest dla niego śmiertelnie niebezpieczna i szybko prowadzi do wychłodzenia i odwodnienia. Niedożywienie prowadzi również do obniżenia temperatury ciała i hipotermii. Dlatego najważniejsza chyba rzeczą jest utrzymanie odpowiedniej temperatury ciała poprzez trzymanie chorego szczenięcia w cieple, w temperaturze około 30 stopni, a po 10 dniu życia 28 stopni. Szczenięta muszą być pojone i karmione mlekiem matki ściągniętym z gruczołów mlekowych lub preparatami mleko zastępczymi. Lepiej jest podawać mniejsze porcje, ale częściej i w regularnych odstępach czasu. Bardziej doświadczeni hodowcy potrafią dokarmiać szczenięta przez sondę, co jest korzystne. Możemy wtedy dokładnie określić ilość podanego i zjedzonego mleka, pokarm jest ciepły, bo karmienie trwa krócej i nie wystygnie przy dłuższym jego podawaniu. Po karmieniu trzeba koniecznie wymasować okolice odbytu i sromu by szczenię oddało mocz i kał. Ważne jest też by szczenię ssało matkę w miarę szybko po porodzie i by karmić go mlekiem matki (siarą), w którym zawarte są przeciwciała – ich poziom szybko spada i po kilku dniach praktycznie już ich nie ma. Szczenięta otrzymują też przeciwciała jeszcze przed porodem przez łożysko. Dlatego tak ważne jest wcześniejsze szczepienie suki, która ma zostać matką. Matka, która ma dobrą odporność na choroby zakaźne, da dobrą odporność swym dzieciom, a to zabezpieczy je na wiele groźnych infekcji wirusowych przez pierwsze tygodnie życia.
Oczywiście, w każdym przypadku konieczna jest wizyta lekarska by ustalić stan chorego szczenięcia, znaleźć ewentualną przyczynę choroby i ustalić dalsze postępowanie. Zawsze jednak powinniśmy brać pod uwagę możliwość śmierci albo konieczność uśpienia chorego zwierzaczka, jeśli rokowanie jest niepomyślne i nie daje szans na całkowity powrót do zdrowia. W przeciwnym razie możemy spowodować, że maluszek zamiast cieszyć się życiem, będzie cierpiał przez długie lata.
Lek. Wet. Krystyna Szulc, hodowla Vesca Montana FCI
Jeśli zainteresował Cię ten artykuł i chciałbyś go wykorzystać, skontaktuj się z autorem i zapytaj o zgodę na przedruk.
